2025

 

     Podsumowanie roczne!

     W 2025 roku brałem udział w 25 sesjach! W tym raz jako gracz... To wielki progres, rok temu było 19 sesji, wpłynął na niego restart sesji online, tym razem na silniku Foundry (z drużyną CMF). I teraz uwaga: TO JEST MÓJ ALL-TIME REKORD :) No, przynajmniej w XXI wieku, bo poprzednie stulecie umknęło statystykom :( Pobicie roku pandemicznego to już naprawdę dla mnie osiągnięcie :) Oto zestawienie lat uchwytywalnych statystycznie:

2007: 1 sesja (Wampir: Mroczne Wieki)
2008: -
2009: -
2010: 5 sesji (WFRP 3 edycja)
2011: 2 sesje (WFRP 3 edycja)
2012: 1 sesja (WFRP 3 edycja)
2013: -
2014: -
2015: 1 sesja (WFRP 3 edycja)
2016: -
2017: 10 sesji (5 Deathwatch, 5 D&D 5 edycja)
2018: 1 sesja (Deathwatch)
2019: 16 sesji (6 D&D 4 edycja, 5 D&D 5 edycja, 4 WFRP 4 edycja, 1 Zew Cthulhu)
2020: 24 sesje (23 D&D 5 edycja, 1 WFRP 2 edycja)
2021: 12 sesji (7 WFRP 4 edycja, 2 WFRP 2 edycja, 2 D&D 5 edycja, 1 Pathfinder 2 edycja)
2022: 21 sesji (6 D&D, 6 Pathfinder, 2 Starfinder, 1 Edge of the Empire, 1 Wyprawa za mur, 1 WFRP III edycja, 1 Conan, 1 Jedyny Pierścień, 1 Warpstar, 1 WFRP IV edycja)
2023: 23 sesje (3 Jedyny Pierścień, 3 Pulp Cthulhu, 2 Ostrza w mroku, 2 Wyprawa za mur, 2 Deathwatch, 2 Cień Władcy Demonów, 2 Pathfinder, 1 Conan, 1 Kryształy Czasu, 1 FATE, 1 Dungeons&Dragons, 1 Traveller, 1 Fabula Ultima, 1 Dark Souls)
2024: 19 sesji (6 Dungeons&Dragons, 3 Jedyny Pierścień, 2 Fabula Ultima, 2 Fallout, 2 Imperium Maledictum, 1 Ostrza w mroku, 1 Dark Souls, 1 Pendragon, 1 Wyprawa za mur)

     A ten rok?
  • Nastąpił triumfalny powrót Pathfindera, tak się wciągnąłem, że aż kupiłem komplet podręczników odświeżonej drugiej edycji :D Zagrałem 9 razy, w tym osiem w kampanię online Foundry CMF, a raz w Goblina i spółkę, jedną z najstarszych kampanii Battlegroundu; Pathfinder triumfuje w zestawieniu rocznym po raz drugi
  • Zeszłoroczny dominator, czyli Dungeons&Dragons (5. edycja, edycję 5.5 mam, ale jeszcze nie wypróbowałem) pojawił się czterokrotnie na moim stole, trzy razy była to Klątwa Strahda a raz Zstąpienie do Avernusa; ta ostatnia kampania skończyła się w płomieniach fireballa :)
  • WFRP w swojej drugiej edycji zagrany została 2 razy, za każdym razem w kampanii Hieny Middenheimu
  • WFRP w edycji czwartej również pojawił się dwukrotnie (w kampanii Łowcy Głów)
  • Również dwa razy pojawił się debiutant (!) u nas, czyli Genesys (kampania Colmarion), wrażenia raczej pozytywne
  • Ostatnim systemem zagranym dwukrotnie był Cień Władcy Demonów, wróciliśmy w nim do kampanii Ostatnia Nadzieja
  • Dungeon World, kolejny debiutant (!), zagrany został raz; raczej byliśmy zadowoleni
  • Soulbound też raz, z odpaloną nową kampanią... w której nie mistrzuję <3 Dla mnie w tym systemie też to był debiut!
  • Kryształy Czasu - zagraliśmy raz i był to chyba pogrzeb tej legendy najntisów :)
  • Warpstar - ta sesja chyba będzie jedną z klubowych legend, nie pamiętam w tym roku aż takich salw śmiechu w kontynuacji kampanii Ponad 16000 stopni :)
     Mocnym akcentem roku było pierwsze w mym życiu TPK, które zakończyło kampanię Zejście do Avernusa (choć być może będzie miała w tym roku spin-off :) ). Chyba ostatni raz w życiu zagrałem w klasyczną edycję Kryształów Czasu, coś się niestety ostatecznie skończyło :( No ciężko jest na dłuższą metę walczyć z tą mechaniką :) Generalnie wspaniały rok!

     Plany z zeszłego roku?

     2025? Chcę wreszcie ruszyć Pendragona, bardzo bym chciał rezurekcji Ostrzy w mroku. Z rzeczy nowych: chciałbym odpalić kampanię Dragonlance (mam nawet tę planszówkę :) ) i Maski Nyarlathotepa...

     PEŁNA KLĘSKA :D


     Ale i tak zrobię plany na rok następny. CHCĘ WYKONAĆ PLANY NA 2025 :D Pendragon, Dragonlance i Nyarlathotep...

Komentarze

Popularne posty