Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Gorzki triumf Scrawnga

       Po dwóch tygodniach wracamy do podziemi pod Gauntlight Keep! Na krótko, bo nieco ponad godzinę... ale i tak było warto!      Drużyna po starciu z arachnidami była straszliwie poobijana. W miarę nietknięci byli tylko Daren "Zakład" (Sensei) oraz Branik Żelazna Szczęka  (Kolek), na drugim biegunie zdrowotności byli zaś Grogho (Brachu) i Edmund "Floorlier" Szeląg (Meler). Okrutnie poobijani, brudni i pokryci zaschniętą krwią, byli nasi bohaterowie prawdziwymi okazami nędzy i rozpaczy (może poza goblinem Grogho, który wykąpał się w sztucznym tsunami dwie sesje temu).      Ale ich determinacja była wciąż spora i nie chcieli jeszcze wracać. Postanowili odpocząć i eksplorować dalej.      Zamknęli się w komnacie, która już od jakiegoś czasu służyła im za bazę wypadową i zapadli w sen, poza Darenem i Branikiem oczywiście - oni stanęli na straży. I to właśnie nasz dzielny krasnolud usłyszał szmer rozmów morlockiego patro...

Najnowsze posty

Mój ojciec odszedł na zawsze

Królobójcy

Dioramy

Jadeitowa Żaba

Upadek monarchii

Bardowie

Kontrakt Scrawnga

Zabójczy ładunek

Schaffenfest

Edenia