Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Alloidzi

       Pół roku temu przeprowadziliśmy brawurową akcję , która wstrząsnęła światem polityki Tygla. Przyszedł czas na kontynuację.      Jestem tu graczem :) Mój vlaka o imieniu Renvir Angelfang  plącze się po galaktyce szukając morderców swego klanu... i od jakiegoś czasu robi to z grupą pomyleńców którą niektórzy nazywają Dzikami. Tym razem ruszyliśmy tropem skradzionych medykamentów ze szpitala "Nazwa nie jest ważna" (specyficzna placówka, w której każdy pacjent ma broń).      Frachtowiec wiozący leki do Tygla "wyłączył się" w okolicach zewnętrznego pasa asteroidów. Ponieważ nasz risercz dotyczący załogi i leków nie przyniósł nic poza informacjami o rozwodzie kapitana, postanowiliśmy naszym "Skittermanderem" polecieć do tej lokacji i sprawdzić, czy znajdziemy tam wrak lub jakieś inne ślady.      Znaleźliśmy ślady w postaci całego, nietkniętego frachtowca. Z wyłączonymi niemal wszystkimi systemami. Tajemnicze... Szybk...

Najnowsze posty

Wielka draka w agloraksjańskiej dzielnicy

Brat Arathorna

Kambion, orzeł i ja

Rosalinda na jeleniu

Droga Szeptów

Godzina w Mortal Realms

Streets of Otari

Dziki

Gorzki triumf Scrawnga

Mój ojciec odszedł na zawsze